 |
Treść Dziennika
duchowego siostry Ireny pozwala nam rozpoznać szczególny rys jej
duchowości jakim jest zjednoczenie z Jezusem Eucharystycznym w każdej chwili życia,
bez względu na to, co w danym momencie czyni. Całe jej życie było WSPÓŁOFIAROWANIEM siebie
Bogu Ojcu wraz z Jezusem Chrystusem za zbawienia każdego człowieka i świętość kapłanów.
Modlitwa, codzienna posługa zgodnie z powierzonym jej obowiązkiem i relacje z drugim
człowiekiem siostry Ireny odzwierciedlają styl życia Jezusa Chrystusa - ukrytego,
pokornego, cichego i wydającego się nieustannie ludziom w Ofierze Miłości. |
 |
Szczególnym rysem duchowości siostry Ireny jest również MODLITWA WSTAWIENNICZA.
Nieustannie trwając w obecności Hostii wzniesionej w rękach kapłana, "kładła" na patenę
wszystkie sprawy świata i poszczególnego człowieka. Świadoma ceny przelanej Krwi Chrystusa
za nasze zbawienie "wylewała" ją na spotykanych ludzi, a szczególnie na kapłanów i grzeszników.
Nazywała siebie szafarką Przenajdroższej Krwi. |
 |
Wraz z tym darem dostrzegamy jej CHARYZMAT UKRYCIA. Cierpiała przede wszystkim duchowo
i o takie właśnie cierpienie prosiła Jezusa. Jej nieustanne trwanie w obecności Jezusa
Eucharystycznego i "przynoszenie" do Niego wszystkich ludzi, znane było tylko jej i Jezusowi. |
 |
W pełni żyła charyzmatem Zgromadzenia Sióstr Eucharystek, KTÓRE JEST POWOŁANE W SZCZEGÓLNY SPOSÓB
DO SZERZENIA CZCI JEZUSA W EUCHARYSTII, MODLITWY WSTAWIENNICZEJ I OFIAROWANIA SWEGO ŻYCIA
ZA ZBAWIENIE ŚWIATA I ŚWIETOŚĆ KAPŁANÓW.
Misja ta wynika z istoty Eucharystii, która
jest UWIELBIENIEM I DZIĘKCZYNIENIEM Boga przez Jezusa Chrystusa, NIEUSTANNĄ OFIARĄ
wyniszczenia Boga z miłości do człowieka i NIEUSTANNĄ MODLITWĄ W DUCHU ŚWIĘTYM za cały
Kościół, za ludzi niewierzących, nie znających Chrystusa i tych, którzy trwają w jedności
z Nim w innych religiach i wyznaniach. |
 |
EUCHARYSTKA jest tą, która TRWA U ŹRÓDŁA; sama Nim napełniona przynosi w swych sercu
wszystkich, szczególnie tych, którzy sami nie są już w stanie zwrócić się ku Niemu.
To właśnie rozumiała s. Irena, pisząc: Msza św. się skończyła, ale msza waszego życia
teraz dopiero się zaczyna, nie skończy się dopóki chociaż jedna łza będzie na świecie,
dopóki choć jedno serce będzie bólem rozdarte. |
 |
Charyzmat jej życia jest szczególnie ważny dla nas eucharystek, ale może stać się również
drogą wiary dla tych, którzy chcą "więcej i bardziej być" i kochać większą miara miłości,
którzy szukają odpowiedzi na pytanie o sens cierpienia, a nawet którzy wątpią w miłość
Boga do nich, w Jego obecność i sens wiary. |